08 listopada 2015

DESER Z JEŻYN – DRUNKEN FOOL


8 września podzieliłam się z Wami przepisem na jeżynówkę – leczniczą nalewkę. Dzisiaj nadszedł długo oczekiwany przeze mnie moment zlania  nalewki do butelki oraz degustacji i przygotowania z resztek jeżyn, deseru DRUNKEN FOOL. Przyznam się Wam,
że w przyszłym roku zrobię jeżynówki więcej, ponieważ jest w niej wielka moc i siła uzdrawiania. Owoce jak widać na zdjęciu zachowały swój kształt, aczkolwiek kolor oddały w raz z sokiem – wódczanej zalewie. Własnie ten sok, zakonserwowany w alkoholu, ma niezwykłą moc uzdrawiania ciała zniewolonego przez chorobę o czym pisałam tutaj w poście 8 września. Na prawdę czułam się bardzo zadowolona, kiedy nalewka trafiła wreszcie do butelki, którą szczelnie zakorkowałam. Tej jesieni i zimy mam nowy domowy, naturalny lek na przeziębieniem i grypę.
Dzisiaj był szczególny dzień, ponieważ wreszcie smog, który truł mieszkańców Krakowa  od ponad tygodnia, został rozwiany przez silny czysty i ciepły wiatr. Znów można cieszyć się słońcem i czystym powietrzem, dlatego uczczenie tego faktu kielichem jeżynówki i przepysznym deserem było przysłowiową kropką nad i. Kto zrobił nalewkę i ma z niej owoce, niech zrobi drunken fool, bo wyrzucenie jeżyn, tak wspaniale nasączonych alkoholem  naprawdę byłoby przestępstwem i wielkim marnotrawstwem.

SKŁADNIKI:
 6-8 porcji 
300 ml śmietany kremówki
1 łyżka cukru pudru
1 opakowanie drobnych  bez (90 g)
jeżyny z zalewy alkoholowej
kilka łyżeczek świeżo zrobionej jeżynówki

PRZYGOTOWANIE:
  • Śmietanę ubij z cukrem pudrem lecz nie całkowicie na sztywno, ponieważ bezy i jeżyny ją zagęszczą. 
  • Pokrusz bezy (kilka można zostawić do dekoracji) i wrzuć je do śmietany, dodaj odsączone jeżyny, kilka łyżeczek jeżynówki. Wszystko zamieszaj.
  • Napełnij małe kieliszki deserem udekoruj owocami i bezami, polej jeszcze nalewką.
  • Podawaj z czym chcesz, chętnym z kieliszeczkiem jeżynówki na zdrowie.
Drunken fool – pijany głupiec – typowy anglosaski deser z bitej śmietany, pokruszonych bez i owoców.

14 komentarzy:

Lena pisze...

Prawdziwie uzdrawiający deser, można by go zapisywać na receptę, na jesienne chłody:)

Drink Eat Live pisze...

Oj, tak stawia na nogi;))

Natalie pisze...

Cudowny! Szkoda, że w tym roku nie miałam okazji jeść jeżyn :(
http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

Drink Eat Live pisze...

Koniecznie pamiętaj w przyszłym roku:))

Sosna pisze...

Smakowity! :>

domowacukierniaewy.blox.pl pisze...

Mmm, deser na bogato :D Pyszny!

Angelika i Monika Candy Pandas pisze...

Jakbyś pokazała naszej babci swoją jeżynówkę to potraktowałaby Cię jak swoją wnuczkę :D

Drink Eat Live pisze...

Kochane jesteście:)) Pozdrowienia i uściski dla Babci:))

Marcela N pisze...

wspanialy deser!

Poproszę Dokładkę pisze...

bardzo lubię jeżyny, ten deser musi być pyszny!

Angelika i Monika Candy Pandas pisze...

Uściskamy ale najpierw musi wrócić z wczasów z Ciechocinka xD xD xD Tam to się dopiero jeżynówek i innych rarytasów popróbowała :D

Drink Eat Live pisze...

Ale fajna Babcia; ))

Kolizje Smakow pisze...

Skosztowałabym z wielką chęcią :)

partytimewebsite.pl pisze...

Bardo fajnie będą wyglądać na sylwestrowym stole.