15 grudnia 2014

CIASTO MARCHEWKOWE BEZGLUTENOWE


Nie hołduję modzie na „bezglutenowe, bo czym innym jest konieczność związana z ochroną własnego zdrowia, która wymaga ścisłego przestrzegania diety a czym innym taka moda. Stosowanie wręcz takiej diety u osób nie cierpiących na celiakię jest wręcz szkodliwe. Okazuję się bowiem, że na nietolerancję glutenu cierpi tylko 1% Europejczyków. Pszenica była jednym z pierwszych zbóż uprawianych a potem spożywanych przez ludzi od tysiącleci. Zboże to samo w sobie nie jest złe, szkodliwe jest to w jaki sposób jest ono uprawiane a potem przechowywane. Tak więc przyczyną uczuleń są przede wszystkim środki chemiczne stosowane podczas uprawy tego zboża a nie sam gluten. Odsyłam Was do artykułu na temat podstaw zdrowego odżywiania, powołałam się na niego w poście Chleb piwny. Jednak ostatnio uczulenie na gluten zaczął podejrzewać u siebie mój tato, tak więc zaczęliśmy obserwować jego reakcje na spożywane produkty, a ja ze swej strony zaproponowałam dla niego coś słodkiego bezglutenowego. Opracowałam, więc pyszne ciasto marchewkowe, które przyznam się będę teraz takie robić, a w swych dalszych zapędach i skłonnościach nawet w wersji wegańskiej (zwłaszcza po lekturze książki M. Dymek „Kuchnia roślinna”, skąd zaczerpnęłam przepis na posypkę marchewkową i krem z nerkowców).





SKŁADNIKI:

 Ciasto (forma Ø 20 cm) 
300 g marchwi startej na tarce o drobnych ostrzach
150 g mąki ryżowej
150 g mąki kukurydzianej
2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia firmy Balviten
3-4 jajka
2 cm kawałek korzenia imbiru (niekoniecznie ale wtedy trzeba dodać ½ łyżeczki sproszkowanego imbiru)
70 g orzechów włoskich,laskowych, wiórków migdałowych
120 g masła klarownego (opcjonalnie olej ryżowy 120 g)
100 g cukru trzcinowego brązowego lub 50 g jasnego cukru brązowego Demera i 50 g ciemnego cukru trzcinowego Muscavado
½ łyżeczka świeżo startego cynamonu
½ łyżeczki kardamonu roztartego w moździerzu
½ łyżeczki świeżo startej gałki muszkatałowej

Nie możemy używać gotowych sproszkowanych przypraw, gdyż mogą one zawierać śladowe ilości glutenu!

PRZYGOTOWANIE:

Ciasto
  1. Białka ubiłam ze szczyptą soli na sztywno, żółtka utarłam z cukrem na puszystą masę. Obie masy delikatnie połączyłam. 
  2. Mąki wymieszałam razem z proszkiem do pieczenia i przyprawami.
  3. Marchew i imbir starłam, dodałam orzechy i rozpuszczone masło klarowne.
  4. Do masy jajecznej stopniowo dodawałam marchew z dodatkami, oraz mąkę. Wszystko delikatnie mieszałam łyżką i przełożyłam do foremki Ø 20cm.
  5. Piekłam 50 minut w temperaturze 180°C, następnie 10 minut w temperaturze 170°C ( wierzch foremki z ciastem przykryłam folią aluminiową). Ciasto pozostawiłam do wystudzenia w wyłączonym piekarniku. 
  6. Wierzch schłodzonego ciasta pokryłam kremem z nerkowców i posypałam przygotowaną sproszkowaną marchewką. 
  7. Smacznego:))
    SKŁADNIKI na krem:
     
     Krem wegański 
    100 g orzechów nerkowców, namoczonych przez noc i odsączonych
    1/3 szklanki mleka ryżowego
    2 łyżki syropu z agawy
    2 łyżki soku z cytryny
    • Orzechy umyłam i sparzyłam wrzątkiem. Zalałam zimną wodą na noc, by namokły. 
    • Odsączone orzechy zblendowałam razem z mlekiem ryżowym, syropem z agawy i sokiem z cytryny na gładką puszysta masę. 

    lub

    Krem zwykły:
    1 opakowanie serka śmietankowego
    50 g cukru pudru
    20 g zwykłego masła


    • Utrzyj masło z serkiem, który stopniowo dodawaj do masła, potem dodaj jeszcze cukier puder. Miksuj chwilę do  uzyskania gładkiego kremu.
     Posypka marchewkowa 

    SKŁADNIKI:
    2 marchewki




    PRZYGOTOWANIE:
    1. Marchewki umyłam i obrałam ze skórki, następnie pokroiłam obierkiem na cienkie paski. 
    2. Ułożyłam je na blaszce pokrytej pergaminem i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 150°C na 40-60 minut by je wysuszyć. Sprawdzałam marchew, by się nie przypiekła. 
    3. Kiedy była już dostatecznie wysuszona, zmieliłam ją w młynku do kawy. Posypkę przechowuję w słoiczku. 

    6 komentarzy:

    poproszedokladke.pl pisze...

    też nie jestem za wymyślaniem sobie diet na siłę i podążanie za modą, ale takie eksperymenty mogą być czasem bardzo udane :-)

    Lena pisze...

    Ale fajny przepis, do glutenu nic nie mam, ale ciasto zrobię z chęcią :)

    Kolizje Smakow pisze...

    Cudne ciasto, z wielką chęcią ukradłabym kawałek:)

    Sosna pisze...

    Fantastyczne ciacho :>

    Julianna pisze...

    super pomysł ze sproszkowaniem marchwi:) a ciasto bardzo apetycznie wygląda!

    Angelika_Monika Candy Pandas pisze...

    Skoro bezglutenowe to bierzemy w ciemno, bo idealne dla nas :) Wygląda niezwykle kusząco :)