20 lutego 2015

CHILI CON CARNE


Bardzo lubię przygotowywać dania, które są wyjątkowe w smaku, sycą
a przede wszystkim  lubiane przez najbliższe dla mnie osoby. Taka potrawą jest chili con carne:)) Można je bardzo szybko przygotować i podawać
z czym tylko dusza zapragnie. Ja osobiście lubię je z świeżą bagietką:)) Inspiracja pochodzi z książki Pyszne 25 i jest to jeden z moich ulubionych przepisów z tej książki.


SKŁADNIKI:

300 g dobrego mielonego mięsa wołowego (najlepiej kupionego w kawałku i zmielonego potem w domu)
2 cebule
3 ząbki czosnku
1 czerwona papryka
1 puszka pomidorów bez skórki
½ puszka czerwonej fasoli
2 łyżki oleju rzepakowego
½ łyżeczki słodkiej papryki
¼ łyżeczki chili
½ łyżeczki kminu rzymskiego
½ oregano
sól, pieprz


PRZYGOTOWANIE:

  1. W  dużym rondlu rozgrzewamy 2 łyżki oleju i podsmażamy chwilę  na nim pokrojony wcześniej drobno czosnek i cebulę. Dodajemy chili, paprykę, oregano, kmin rzymski i smażymy całość 1 minutę ciągle mieszając.
  2. Następnie dodajemy mięso, smażymy całość aż zmieni kolor, wtedy dodajemy pomidory, ewentualnie trochę wody, gotujemy wszystko 10 minut na średnim ogniu.
  3. Po tym czasie dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę, gotujemy kolejne 5 minut, po czym dodajemy fasole i znów zostawiamy na 5 minut.
  4. I tak w 30 minut mamy wspaniałe danie:)) Pozostaje tylko doprawić solą i pieprzem do smaku:)) Smacznego;)

8 komentarzy:

Lena pisze...

Takie danie jest przepyszne właśnie w zimowe dni, nic tak nie dodaje sił i humoru ;)

Konczi i Szpileczka pisze...

Uwielbiam ! Wygląda idealnie ... porywam porcyjkę :)

Kolizje Smakow pisze...

Pyszności :) Uwielbiam chili con carne. Twoje wygląda wybornie :)

poproszedokladke.pl pisze...

oj to chilli to jedno z moich ulubionych dań, wyśmienite! :-)

domowacukierniaewy.blox.pl pisze...

Och to jedno z ulubionych dań mojej rodziny :D

Bartłomiej Popławski pisze...

Ale pyyycha ;-)

Angelika i Monika Candy Pandas pisze...

Jak z fasolą to bierzemy od razu :) Tylko kmin rzymski musiałybyśmy ominąć :P

Drink Eat Live pisze...

Hahaaa;)) a ja kmin uwielbiam :))